O moim rodzinnym, ukochanym mieście opowiadano na wiele sposobów. Ważna jest historia, ważna przyszłość, ale najważniejsze – moim zdaniem – jest tu i teraz Warszawy. Tworzę kronikę współczesności – autentyczny ślad mojej obecności, który też wpisuje się w wielkomiejski klimat. Swoją wypowiedź snuję przez pryzmat mieszkańców stolicy. Ludzi wrażliwych, otwartych, stawiających pytania o ludzkie powołanie. Toczących codzienne zmagania o szczęście i optymizm, spełniający się w różnorodnych dziedzinach na ścieżkach życia. Osób, które odciskają swą pieczęć na teraźniejszości, oraz ich bliskich – bohaterów „drugiego planu”: rodziców, współmałżonków, dzieci, przyjaciół, znajomych, będących wsparciem, służących pomocą, doświadczeniem, czasem po prostu dobrym słowem…
Cykl „Kalejdoskop warszawski” to portrety podwójne. Bazując na linii, nośniku czystego przekazu graficznego, tworzę świat obrazu, znaczeń, treści. Grafika umożliwia mi interpretację, wyrażanie własnych preferencji, własnego sposobu widzenia. W skupieniu i ciszy odpowiadam na pytania dotyczące relacji międzyludzkich i wynikającego z nich sensu życia. Matryca jest punktem wyjścia. Tworzenie odbitek to proces czasochłonny, a zarazem niepowtarzalny. Kolejne prace nie są identyczne, łączy je motyw. Tak tradycyjne formy ekspresji służą nowym obszarom moich działań.
(Sulejówek-Warszawa 2021)